|
Słuchawki do CS'a - co kupić?
~Raiden - 24.11.2009 16:48
Słuchawki do CS'a - co kupić?
Jako, że moje wysłużone SteelSound 3H coraz bardziej odmawiają posłuszeństwa (pada dźwięk, mikro zupełnie nie działa), postanowiłem kupić sobie nowy komplet. Na 3H się nie zawiodłem, wręcz przeciwnie, ale nie chcę kupować ich ponownie. Czas na coś nowego. Rozglądałem się za różnymi modelami i jak na razie w oko wpadły mi 3: - SteelSeries Siberia - SteelSound 4H - Creative Fatal1ty (tylko nie wiem którą wersję bardziej opłaca się kupić) Czy możecie mi doradzić, które z nich lepiej wybrać? Mają służyć głównie do CS'a. A może coś innego niż powyższe, w granicy 150-170 zł? Oczywiście jeśli będą tańsze, a porównywalne z nimi to tylko in + :P (tylko muszą mieć mikrofon)
ND - 24.11.2009 20:55
wez siberie ; d
kASTET - 24.11.2009 21:42
Fatal1ty odradzam, nie są godne swojej ceny, myślę, że najepsze byłyby Siberia, ale 4H też bym nie pogardził ;]]]
Przemas_Trn - 24.11.2009 21:57
a myslales moze o everglide'ach s-500? opinie maja zacna. a i cena ostatnio znacznie spadla. sam sie na nie czaje :)
btw, fatality nie bierz. mam, i zaluje. nie sa warte ceny. z tego kompletu siberia :)
k - 24.11.2009 22:53
po pierwsze wykreśl Fatal1ty, nie wiem po cholere ludzie je biorą pod uwagę(jakim cudem taka cena) jak nikt (ja również) nie jest zadowolony z nich.
po drugie było kilkanascie(dziesiąt?) tematów tego typu na forum.
Mrrrau - 25.11.2009 19:01
tylko i wyłącznie SIBERIA !!
już kilka razy pisałem dlaczego i nie chce mi się pisać znowu tego samego :F
KeczuP - 25.11.2009 20:16
Ja mam Fatal1ty i naprawdę jestem z nich zadowolony. Ni chuja uszy mnie po nich nie bolą choć gram 4H-5H dziennie + słucham muzyki. Po drugie nie wiem po ile są u Was te słuchawki ale ja dałem za nie 110zł z 15miesięczną gwarancją.
~Raiden - 03.12.2009 19:04
Dzięki wszystkim za wypowiedź. Wczoraj przyszły do mnie Siberie, bo to na nie się zdecydowałem. Po kilku godzinach gry mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony. Po 3H trochę dziwnie się gra, bo SSS są większe i zakrywają całe ucho, ale się przyzwyczajam :]
Myślałem też o tych Everglajdach, ludzie je chwalą, ale nie byłem pewien co do nich. Tylko i wyłącznie ze względy na te fikuśne "gąbki". Niestety nie miałem gdzie i jak je "pomacać", a w ciemno nie chciałem kupować. A nuż by mi nie pasowały do głowy :)
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plqup.pev.pl
|